Przejdź do głównej zawartości

Renifery życzą Szczęśliwego Nowego Roku

Baza: odżywka All in One (Sensique)
Kolory: piaskowe lakiery do paznokcie #02 i #11 SAND EFFECT (Pierre Rene)
Wzorki: farbki akrylowe
Wykończenie: na paznokciach z reniferami top coat Ultra gloss nail shine (Essence)


Ten post miał się pojawić jeszcze przed świętami, ale tak jak się spodziewałam, zabrakło na niego czasu. Dlatego zamieszczam go teraz tuż przed zakończeniem kolejnego roku. :)
Przy tym zdobieniu postanowiłam przypomnieć Wam jeszcze piaskowe lakiery od Pierre Rene z 2014 roku. Nadal całkiem nieźle się spisują i nie wyschły jak innej marki. Dodatkowo jestem bardzo zadowolona z tych kolorów, ponieważ świetnie nadają się na jakieś większe okazje i nie potrzeba do nich zdobień. Aczkolwiek tym razem udało mi się uzyskać bardzo ciekawy efekt łącząc oba lakiery z reniferami, które namalowałam farbkami akrylowymi i wykończyłam topem od Essence. Mam nadzieję, że również Wam spodoba się to połączenie. :)



Na koniec zaś, chciałabym Wam życzyć, aby nadchodzący kolejny rok był dla Was jeszcze lepszy od tego właśnie się kończącego. Abyście spełniali swoje marzenia i się tego nie bali, realizowali z powodzeniem wszystkie plany czy postanowienia. A przede wszystkim byście na dawali się przeciwnościom losu tylko kroczyli przed siebie i czerpali siłę z przeszkód, które pojawiają się na Waszej drodze, bo to właśnie one sprawiają, że robimy rzeczy, które na początku wydają się nam nierealne. :) Buziaczki :* :* :*


Komentarze

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Wyczekiwana przesyłka + drugie rozdanie na moim blogu :)

ROZDANIE !!! :)

Nareszcie się zebrałam, aby zorganizować moje pierwsze rozdanie :) 
W związku z tym, że jestem już z Wami prawie pół roku, a dokładnie minie te pół roku 21 lutego, to postanowiłam zorganizować rozdanie. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że odwiedzacie mojego bloga i udzielacie się na nim. Dajecie mi motywację do tworzenia nowych rzeczy na pazurkach. :) DZIĘKUJĘ :)

Odżywiamy paznokcie z SENSIQUE - recenzja

Witajcie moi drodzy :) W końcu zabrałam się za dokończenie tego posta. Kilka dni temu już zebrałam wszystkie zdjęcia w tym poście, ale jednak nie miałam na tyle motywacji, aby skończyć jego tworzenie.