Przejdź do głównej zawartości

Łabędzie po raz drugi

Baza: mini drops PAPAYAWHIP #161 (MIYO)
Tło: farbki akrylowe
Wzorki: farbki akrylowe
Dodatki: czarne ćwieki (BPS)
Wykończenie: top coat KillyS

Witajcie, znów mnie długo nie było. Ale Ci którzy lubią mój fanpage zapewne wiedzą, że niespełna dwa tygodnie temu miałam obronę i zostałam magistrem. Później było troszkę zamieszanie ze zwożeniem rzeczy do domu, a w niedzielę znów zabierałam wszystko do Warszawy. Zatem obecnie zadamawiam się w stolicy, próbując się trochę przestawić na to miasto, bo bywać tu od czasu do czasu u kogoś w gościach to zupełnie co innego niż tu mieszkać tak bardziej na stałe.
Dobrze, a przechodząc do zdobienia to dziś mam dla Was łabędzie, ale tym razem w wersji różowej, bo jakiś czas temu były w wersji niebieskiej. A i od razu mówię, że zdjęcia były robione kilka dni po wykonaniu tych pazurków, dlatego końcówki są już lekko starte. Co do wykonania, nałożyłam jako bazę delikatny róż, a gdy już zasechł, czyli następnego dnia ;) bo wcześniej nie miałam czasu, farbkami akrylowymi w odcieniach różu stworzyłam tło. Po czym namalowałam łabędzie, które mają trochę za grube szyje :/ Dodałam jeszcze czarne ćwieki, aby nie powtarzać wzorków ze niebieskiej wersji. I na koniec nałożyłam top coat KillyS.


Użyte ćwieki pochodzą ze strony Born Pretty Store i dostałam je w ramach współpracy. Jako klej pod nie zastosowałam top coat, ale na koniec nałożyłam jego grubszą warstwę, aby ćwieki nie odpadły w wyniku czego trzymały się cztery dni, ale ściągnęłam je tylko dlatego, że musiałam zmienić zdobienie.
Kod z 10% zniżką na zakupy paznokciowe w BPS to XBSQ10.



Komentarze

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Wyczekiwana przesyłka + drugie rozdanie na moim blogu :)

ROZDANIE !!! :)

Nareszcie się zebrałam, aby zorganizować moje pierwsze rozdanie :) 
W związku z tym, że jestem już z Wami prawie pół roku, a dokładnie minie te pół roku 21 lutego, to postanowiłam zorganizować rozdanie. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że odwiedzacie mojego bloga i udzielacie się na nim. Dajecie mi motywację do tworzenia nowych rzeczy na pazurkach. :) DZIĘKUJĘ :)

Odżywiamy paznokcie z SENSIQUE - recenzja

Witajcie moi drodzy :) W końcu zabrałam się za dokończenie tego posta. Kilka dni temu już zebrałam wszystkie zdjęcia w tym poście, ale jednak nie miałam na tyle motywacji, aby skończyć jego tworzenie.