Przejdź do głównej zawartości

City Fashion #162 (Hean)


Od producenta:
"Super trwały lakier do paznokci (bez Toluenu i Formaldehydu)
- Intensywny kolor z efektem szklanego połysku.
- Formuła z Tefpoly wzmacnia paznokcie."

Lakier jest cudowny.Nieziemski kolor, odcień idealny. Wspaniale wygląda na paznokciach. Nie sprawia problemów przy malowaniu, a szerszy pędzelek zdecydowanie je ułatwia. Do właściwego krycia zupełnie wystarczają dwie warstwy. Idealny połysk bez jakiegokolwiek topu. Mój obecny faworyt spośród mojej kolekcji Hean ;) Zdecydowanie wart uwagi i tego, aby zagościć w naszych lakierowych zbiorach.
Pojemność: 12 ml
Cena: 8,99 zł
Zapraszam na dużą ilość zdjęć :)



Komentarze

  1. Kolor obłędny, a z tego co piszesz, można podciągnąć go po lakier baaardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje dłonie mogą reklamować spokojnie najdroższe lakiery do paznokci. Naprawdę. Na nich wszystko wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor jest piękny, bardzo kobiecy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda i Twoje paznokcie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny kolorek ;) uwielbiam lakiery Heana ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor idealny na zbliżającą się jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam lakiery tej firmy sliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny kolor ale dla mnie nie na tą porę roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak czerwone wino, elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, kolor jest niesamowity. Przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Wyczekiwana przesyłka + drugie rozdanie na moim blogu :)

ROZDANIE !!! :)

Nareszcie się zebrałam, aby zorganizować moje pierwsze rozdanie :) 
W związku z tym, że jestem już z Wami prawie pół roku, a dokładnie minie te pół roku 21 lutego, to postanowiłam zorganizować rozdanie. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że odwiedzacie mojego bloga i udzielacie się na nim. Dajecie mi motywację do tworzenia nowych rzeczy na pazurkach. :) DZIĘKUJĘ :)

Odżywiamy paznokcie z SENSIQUE - recenzja

Witajcie moi drodzy :) W końcu zabrałam się za dokończenie tego posta. Kilka dni temu już zebrałam wszystkie zdjęcia w tym poście, ale jednak nie miałam na tyle motywacji, aby skończyć jego tworzenie.