Przejdź do głównej zawartości

Szarość Abalico

W kolorze ciepłej szarości.



Dziś prezentuję Wam lakier, który pojawił się już w jednym z postów, gdzie zmalowałam koniki. Jest to numer 3S08. Ogólnie bardzo przyjemny kolor, tylko ciężko było oddać go na zdjęciach. Niestety udało mi się wykonać tylko jedno w miarę godne do pokazania zdjęcie bez flesza :) Jednak myślę, że kolor lepiej oddają zdjęcia z fleszem. Jutro postaram się dodać mani z wykorzystaniem tego lakieru i mięty od Golden Rose ;)

Pojemność: 7ml
Cena: 18 zł
Konsystencja: ułatwia rozprowadzanie lakieru na płytce paznokcia, nie zalewa skórek
Krycie: przy tym kolorku dwie warstwy są wystarczające
Pędzelek: dość wygodny, łatwo się nim manewruje
Kolor: intensywny, jednolity, bez jakichkolwiek drobinek 
Zmywanie: bezproblemowo
Schnięcie: ok. 10 min.






Komentarze

  1. piękny kolorek :) sama też musze kupić taki szary bo nie mam :) tylko jakiś ciemny

    OdpowiedzUsuń
  2. mam cos podobnego z GR :) bardzo fajna jasno-szara eminencja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy odcień, ja sama posiadam podobny Rich Color od GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się jego kolor :) Sama nie mam w swojej kolekcji żadnej szarości, bo jeszcze żadna nie przypadłam mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale ładna ta szarośc :D taka delikatna :D

    OdpowiedzUsuń
  6. prześliczny kolorek :) taki nierzucający się w oczy ale mający "to coś" ;)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Wyczekiwana przesyłka + drugie rozdanie na moim blogu :)

ROZDANIE !!! :)

Nareszcie się zebrałam, aby zorganizować moje pierwsze rozdanie :) 
W związku z tym, że jestem już z Wami prawie pół roku, a dokładnie minie te pół roku 21 lutego, to postanowiłam zorganizować rozdanie. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że odwiedzacie mojego bloga i udzielacie się na nim. Dajecie mi motywację do tworzenia nowych rzeczy na pazurkach. :) DZIĘKUJĘ :)

Odżywiamy paznokcie z SENSIQUE - recenzja

Witajcie moi drodzy :) W końcu zabrałam się za dokończenie tego posta. Kilka dni temu już zebrałam wszystkie zdjęcia w tym poście, ale jednak nie miałam na tyle motywacji, aby skończyć jego tworzenie.