Przejdź do głównej zawartości

Miętowe serce

które od dawna chodziło mi po głowie. To zdobienie mnie urzekło swą prostotą. Często widywałam je gdzieś w sieci i wiedziałam, że na moich pazurkach też w końcu zagości.


Powinnam napisać więcej o tym zdobieniu, ale dziś nie mam już na to siły. Miałam pisać wcześniej tego posta, ale nie wyrobiłam się, a teraz po prostu oczy mi się zamykają. Dlatego dodaje jeszcze tylko kilka zdjęć.



Przypominam jeszcze o zapisach do projektu, bo troszkę nas mało :/


Pozdrawiam,



Komentarze

  1. który to nr GR? bardzo ładny mani ;) o projekcie pomyślę, bo zapodałaś temat, że ho ho :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram się napisać w niedzielę, który nr, bo wczoraj wywiozłam lakiery do Lublina i nie mogę sprawdzić, który to jest :/

      Usuń
    2. już wiem, to jest numerek 44 :)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba :) Świeży, pozytywny kolor i ciekawy wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękny mani! :D ta mięta jest świetne ;) idealnie wygląda na Twoich długich pazurkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny efekt, lubię takie mixy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się to serce z motywem zwierzęcym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie:) i te Twoje przepiękne pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. aa, cudowne zdobienie, zakochałam się w nim :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekności! Śliczna ta miętka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. to serduszko w paski jest genialne! chcę takie :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Wyczekiwana przesyłka + drugie rozdanie na moim blogu :)

ROZDANIE !!! :)

Nareszcie się zebrałam, aby zorganizować moje pierwsze rozdanie :) 
W związku z tym, że jestem już z Wami prawie pół roku, a dokładnie minie te pół roku 21 lutego, to postanowiłam zorganizować rozdanie. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że odwiedzacie mojego bloga i udzielacie się na nim. Dajecie mi motywację do tworzenia nowych rzeczy na pazurkach. :) DZIĘKUJĘ :)

Odżywiamy paznokcie z SENSIQUE - recenzja

Witajcie moi drodzy :) W końcu zabrałam się za dokończenie tego posta. Kilka dni temu już zebrałam wszystkie zdjęcia w tym poście, ale jednak nie miałam na tyle motywacji, aby skończyć jego tworzenie.