Przejdź do głównej zawartości

Stempelki :D

Ale dziś zerwałam się z łóżka. Normalnie pewnie jeszcze bym leżała, ale tata zawołał mnie mówiąc, że przyszła paczka do mnie, to ja od razu na dół, bez kapci nie zwracając uwagi na to, że jest zimno. Myślałam, że to paczka z wygraną u Lavender, a tu jednak zaskoczenie, bo przyszedł zestaw do stemplowania, który już jakiś czas temu zamówiłam. Niestety teraz nie mam czasu żeby sprawdzać jak wyjdą wzorki, bo trzeba zacząć się pakować, ale jak już będę w Lublinie, to postaram się, nie no co ja gadam na pewno wypróbuję i napiszę coś na ten temat :D Jakże miło zaczął mi się dzisiejszy dzień :)



To do później :)

Komentarze

  1. :) też się cieszę z takich przesyłek jak dziecko :D
    czekam na prezentację płytek- ta prostokątna mnie ciekawi! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi na Konada szkoda kasy, choć nie ukrywam, że wzorki kuszą. Mi listonosz zostawia zawsze awizo, a na domiar złego potrafi wypisać je dzisiaj, a zaostawi za dwa dni...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze że wybrałaś Konada na pierwszy ogień, a nie jakiegoś chińczyka. Ciekawa jestem jak Ci pójdzie ze stempelkami ;)
    A do zdzierania lakieru polecam najbardziej coś w stylu karty bankomatowej (plastikowa płytka, ja np używam karty promocyjnej z galerii handlowej) :D

    OdpowiedzUsuń
  4. :ddd ciekaweeeee pokaz szybciutko :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Wyczekiwana przesyłka + drugie rozdanie na moim blogu :)

ROZDANIE !!! :)

Nareszcie się zebrałam, aby zorganizować moje pierwsze rozdanie :) 
W związku z tym, że jestem już z Wami prawie pół roku, a dokładnie minie te pół roku 21 lutego, to postanowiłam zorganizować rozdanie. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że odwiedzacie mojego bloga i udzielacie się na nim. Dajecie mi motywację do tworzenia nowych rzeczy na pazurkach. :) DZIĘKUJĘ :)

Odżywiamy paznokcie z SENSIQUE - recenzja

Witajcie moi drodzy :) W końcu zabrałam się za dokończenie tego posta. Kilka dni temu już zebrałam wszystkie zdjęcia w tym poście, ale jednak nie miałam na tyle motywacji, aby skończyć jego tworzenie.