Przejdź do głównej zawartości

Changes of Weather: burza

Hej,
nareszcie się udało :) Wykonałam zdobienie na kolejny tydzień projektu Changes of Weather. Cóż, trochę się z tym zeszło, ale w końcu dałam radę. Tym razem motywem była burza, nie ma co ukrywać pomysł na jej przedstawienie nie jest mój. Znalazłam go tutaj, gdzie wygląda o wiele lepiej niż u mnie, no ale cóż, bywa ;)




Na uczelni zrobiły wrażenie, mimo że nie są niczym szczególnym ;)


Moja pierwotna wersja, z której jednak nie byłam zadowolona i musiałam ją zmienić ;)


Inne prace z projektu znajdziecie tutaj:


No to zaczyna się czas wzmożonej nauki, której tradycyjnie będę unikała jak ognia. Obym tylko zdała :D

I jeszcze jedno, muszę się Wam pochwalić lakierem dziś zakupionym oto on (Wibo - glamour nails, nr 3)


Mogę zmykać, do tłumaczeń tekstów matematycznych. Buziaczki :*:*

Komentarze

  1. fajny efekt i rzeczywiście druga wersja wygląda lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne, czadowo wyglądają :) Kiedyś zrobiłam podobne - możliwe, że inspirowałam się tym samym zdjęciem co Ty :D niestety nie zrobiłam foty, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  3. wyszło idealnie- wersja poprawiona rzeczywiście lepsza :)
    suuuper!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Niech to piorun trzaśnie - czadersko! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dziwię się, że wzbudziły zainteresowanie na uczelni, bo wyglądają ekstra! :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Wyczekiwana przesyłka + drugie rozdanie na moim blogu :)

ROZDANIE !!! :)

Nareszcie się zebrałam, aby zorganizować moje pierwsze rozdanie :) 
W związku z tym, że jestem już z Wami prawie pół roku, a dokładnie minie te pół roku 21 lutego, to postanowiłam zorganizować rozdanie. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że odwiedzacie mojego bloga i udzielacie się na nim. Dajecie mi motywację do tworzenia nowych rzeczy na pazurkach. :) DZIĘKUJĘ :)

Odżywiamy paznokcie z SENSIQUE - recenzja

Witajcie moi drodzy :) W końcu zabrałam się za dokończenie tego posta. Kilka dni temu już zebrałam wszystkie zdjęcia w tym poście, ale jednak nie miałam na tyle motywacji, aby skończyć jego tworzenie.