Pierre Rene PROFESSIONAL #311 WARM ORANGE swatch + zdobienie

Znów się ociągałam z kolejnym postem. Tym razem prezentuję Wam bardzo niefotogeniczną ciepłą pomarańczkę, czyli kolejny lakier z eksperckiej paczki. Jest bardzo ładna, ale niestety strasznie nie lubi obiektywu ;) Ciężko mi określić na których zdjęciach jej kolor najbardziej przypomina ten właściwy. Na pierwszym swatchowym jest za pomarańczowy, na kolejnych jakby za blady. Chyba najbardziej podobny do siebie jest na zdjęciach ze zdobieniem. Jest to odcień pomiędzy delikatnym pomarańczem, a taką ciemniejszą morelką, no nie wiem po prostu jak to ująć. Ale ładnie się prezentuje. Lakier mieści się w buteleczce o pojemności 11 ml, fikuśnej aczkolwiek bardzo poręcznej. Jeśli chodzi o pędzelek to należy do tych uwielbianych przeze mnie, czyli szerszych. Nie sprawia problemów ze smużeniem i kryje przy dwóch warstwach, ze zmywaniem także nie ma problemów.


Baza: Pierre Rene PROFESSIONAL #311 WARM ORANGE
Zdobienie: czarna farbka akrylowa
Wykończenie: Ultra gloss nail shine

Pomysł na zdobienie pojawił się wraz z koszulką którą akurat nosiłam i na której były dwie pantery. Niby koszulka była niebieska, ale przecież co za różnica. I pokusiłam się o próbę zmalowania tych drapieżników, wyszło tak sobie. Ale warto było spróbować, zobaczyć co z tego wyjdzie. Całe zdobienie wykonałam czarną farbką akrylową. 



Dziękuję firmie PierreRene za możliwość testowania produktu.





10 komentarzy:

  1. Piękny ten pomarańcz, ale moje paznokcie nie lubują się w takim kolorze.
    Super zdobienie! (;

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow wygląda naprawdę ślicznie, piękne zdobienie♥
    Uwielbiam lakiery Pierre Rene!

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie wyszło! Jestem zachwycona jak wyszły Ci te pantery!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pantery są na wypasie:) Jak nie lubię pomarańczu na paznokciach to całość w Twoim wydaniu prezentuje się bardzo fajnie i tak nieokiełznanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszło przepięknie a nie tak sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna jest ta pomarańcza, też ją dostałam :)
    zdobienie powala ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniale! niby takie niedopracowane ale to dodaje uroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak bym chciała mieć takie długie paznokcie :). Niestety u mnie na pracowni kosmetyki to zabronione :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście studiuję kierunek zupełnie niezwiązany z kosmetyką i nie mam tego problemu, mogę nosić długaśne pazury o ile się nie połamią. A właśnie ostatnio ku uciesze jednej z bliskich mi osób moje pazurki nie są już takie długaśne. Przez całe wakacje przy żadnej pracy nie złamał mi się paznokieć, a na koniec jakby na złość złamały się dwa i nie było wyboru trzeba było ściąć paznokcie niemalże na zero :/

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia