Świeczniki po londyńsku

Motyw londyńskich budek telefoniczny od zawsze bardzo się mi podobał. I nadszedł w końcu taki moment kiedy ten akcent zagościł jako ozdoba mojego pokoju ;)


Bardzo lubię wieczorami włączyć sobie dobry film i zapalić zapachowe świeczki. A teraz mają one idealne miejsce dla siebie. Początkowo świeczniki wyglądały tak jak tutaj. Później je ozdobiłam i powstało to co widać na zdjęciach. Zastosowałam w tym celu technikę decoupage, która jest bardzo przyjemna :)


Jak tam podobają się Wam takie świeczniki? Lubicie takie dodatki w swoich kątach/domowych zaciszach? :) 

Trzymajcie się :)
PODPIS

9 komentarzy:

  1. Wow, bardzo ładnie je ozdobiłaś:) Planuję zająć się "kiedyś" decoupage, a póki co kupuję jedynie zwyczajne świeczki, najczęściej w szklanych opakowaniach.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pięknie to wyszło :) zdolna babka z Cb :)

    OdpowiedzUsuń
  3. są przepiękne! zazdroszczę talentu :)
    a do tych świeczników wchodzą te standardowe podgrzewacze czy jakies większe? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) to w sumie nie taka trudna sztuka, gorzej byłoby jakby chciało się to wszystko własnoręcznie namalować ;)
      podgrzewacze są standardowe, ja mam z biedronki te co jest ich 18 w opakowaniu ;)

      Usuń
  4. pięknie to wygląda:) a miałaś serwetki czy coś innego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      tutaj miałam akurat serwetki, z nimi najlepiej się pracuje :)

      Usuń
  5. Jakie piekne świeczniki ;) I sama zrobiłas, kurde, chętnie bym sobie zafundowała cos takiego ale z motywem NYC ;D Uwielbiam to miasto! Pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w razie czego zapraszam do pytań na maila ;) tymczasowo motywu NYC nie posiadam ale za jakiś czas może się pojawić ;)

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia