O metamorfozie butów trochę więcej :)

Pamiętacie metamorfozę butów z tego posta? Dziś postanowiłam pokazać wam trochę więcej, a przy okazji napisać czy malowanie ich farbkami akrylowymi to dobry pomysł. ;)


Zabrałam się do tego malowania tak trochę na spontanie, bo szukałam innego zajęcia niż nauka i padło akurat na buty. Jak pamiętacie użyłam do malowanie farbek akrylowych których używam do malowania paznokci. Generalnie to jest bardzo dobry sposób na malowanie butów w ten sposób, ale trzeba pamiętać o zabezpieczeniu ich przed malowaniem. O tym dowiedziałam się dopiero później. Ale o tym za chwilę, teraz kilka zdjęć :)


Później dodałam jeszcze czerwone obcasy, bo te średnio się prezentowały:


A tak wyglądały w zestawieniu z czarnym ubiorem:


To teraz trochę o wytrzymałości. No niestety fenomenalna nie była, bo już po pierwszym założeniu farbka zaczęła się kruszyć. Fakt, faktem to nie ma co się dziwić skoro buty były z rodzaju lakierkowych więc wiadomo, że farba w końcu zaczęłaby odpadać. Należało wcześniej potraktować buty papierem ściernym, wtedy buty zmatowiłyby się i lepiej trzymałyby farbę. Ale nie zniechęca mnie to średnio wypalone podejście, jeszcze będę kombinować ;) A najlepiej jest malować buty zamszowe :) To jeszcze kilka zdjęć butów po dwóch wyjściach, farba odpadała głównie w miejscach narażonych na jakieś załamania lub obtarcia.
Te żółte elementy to miejsca, w których farba odpadła.


Klikając w zdjęcia możecie zobaczyć trochę dokładniej odpryśnięte elementy.

PODPIS

16 komentarzy:

  1. Szkoda, że to takie nietrwałe, ale efekt jest zjawiskowy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. chodzi o to że wtedy farba tak nie odpada :)

      Usuń
  3. Świetna odmiana! Naprawdę bardzo kreatywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie i tak pomysł genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale szkoda, że się zniszczyły:( Jak zobaczyłam pierwszą różyczkę pomyślałam 'nieeeee', ale potem wow:O Ładnie by wyglądały też z wzorzystą maxi, już totalnie hippie i folkowo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wierz mi, że jak zaczęłam malować te buty i stopniowo dodawałam im elementów to w ogóle się mi to nie podobało, na szczęście elementy mini typu kropki, kreski nadały im nietypowy wygląd i urzekły nie jedną osobę ;) jeszcze sprawdzę jak będzie z zamszowymi butami, bo może akurat nie będą się niszczyły a jak nie to będę szukała sposobu na zabezpieczenie farby ;)

      Usuń
  6. fajnie ozdobione, szkoda że się niszczą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale są też plusy tego, na kolejne wyjście mogę mieć już zupełnie inne buty jak je przemaluję ;) bo w końcu dla mnie to nie jest wielki problem ;)

      Usuń
  7. efekt fajny świetny wzór mogła byś projektować wzory na butach

    OdpowiedzUsuń
  8. Yhm, szkoda że się starło, bo baardzo efektowe były :( Ale fakt, możesz sobie zmalować teraz coś innego :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne wzory wyczarowałaś :) a jakby potraktować malunek lakierem do włosów? Trochę by utwardziło, ale czy to wyjście chyba nie. ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt mnie powalił, sama bym na to nie wpadła, co do trwałości to może lepiej sprawdzą się farbki do odzieży.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na takich nogach to każdy but wygląda nieziemsko :D Jesteś mega twórcza, nigdy nie przyszłoby mi do głowy, żeby tak odświeżyć obuwie. Trwałość niestety zniechęca, ale jak wyczaruję gdzieś buty dla których i tak nie będzie ratunku, to może się skuszę na wypróbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. uzyskałaś genialny efekt, szkoda tylko, że ciut nietrwały :(
    ale buciki po metamorfozie zachwycają !

    OdpowiedzUsuń
  13. szałowo wyszło, szkoda że takie nietrwałe :(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia